Polecenia wciąż działają, ale przestały wystarczać
Firma, która ma stałych klientów z polecenia, nie musi się bać o jutro, ale traci wszystkie zapytania od osób spoza tego kręgu. A tych z roku na rok przybywa, bo do regionu wracają ludzie po pracy w większych miastach i budują domy, nie znając tutejszych wykonawców.
Taki klient wybiera po tym, co znajdzie w internecie: po zdjęciach realizacji, opiniach i tym, czy da się szybko zadzwonić. Firma bez strony i bez wizytówki po prostu w tym wyborze nie uczestniczy, mimo że pracuje lepiej od połowy konkurencji.